

17 września przy pomniku Józefa Piłsudskiego w Wałczu odbyły się uroczystości patriotyczne z okazji 73. rocznicy napaści Związku Radzieckiego na Polskę oraz jubileuszu utworzenia Związku Sybiraków.
Po mszy świętej odprawionej w Kościele p.w. św. Mikołaja wszystkie delegacje wraz z pocztami sztandarowymi przeszły na miejsce uroczystości. Wszystkich obecnych powitał Robert Karbowniczek – prezes wałeckiego oddziału Związku Sybiraków. Przypomniał on fakty historyczne związane z utworzeniem związku oraz dziejami ludzi, którzy trafili do niewoli sowieckiej. - W roku bieżącym obchodzimy 83.rocznicę powstania Związku Sybiraków, który po latach niebytu spowodowanego agresją byłego ZSRR na Polskę, 22 lata temu, został reaktywowany, a dzień 17 września Uchwałą Sejmu RP z dnia 6 grudnia 2006 roku ustanowiony został Dniem Sybiraka. Tym którzy wówczas padli z bronią w ręku na wszystkich frontach II wojny światowej, którzy zmarli w obozach jenieckich, łagrach i w miejscach zesłania, na dalekiej północy, Syberii, czy stepach Kazachstanu, którzy zginęli wy wyniku napaści na nasz kraj dwóch totalitarnych systemów, nazistowskiego i komunistycznego, dzisiaj oddajemy im należną część. Zdarzenia sprzed 74 lat, szczegóły porozumienia paktu Ribbentrop – Mołotow oraz jego konsekwencje zaprezentował wicestarosta wałecki Jerzy Goszczyński. - Sowiety wkroczyły, nakazuje ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba, w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów – przytoczył słowa Naczelnego Wodza Jerzy Goszczyński. Zadania Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami, bez zmian. Miasta do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumuni. Władze polskie namawiając do unikania walki z armią czerwoną nie uznały jej wkroczenia za powód do wypowiedzenia wojny i nie zerwały stosunków dyplomatycznych z Moskwą (…) Wojska polskie samotnie walczące z agresją niemiecką i radziecką nie miały szans na zwycięstwo. Nawet jak w miejscu Rydza Śmigłego byłyby Aleksander Macedoński – też tej kampanii nie wygrałby. Do niewoli sowieckiej dostało się około 200 tysięcy żołnierzy, w tym ponad 10 tysięcy oficerów. Wkraczająca do Polski Armia Czerwona zachowywała się bestialsko. Jest wiele przykładów mordów wykonanych nie tylko na żołnierzach, ale również na ludności cywilnej. Najbardziej drastyczne dotyczą Grodna, Polesia, i Augustowa. W imieniu Zarządu Powiatu składam hołd tym , którzy polegli w tamtym pamiętnym wrześniu, oraz w jego następstwie, w niewoli na ,,nieludzkiej ziemi’’, a tym którzy przeżyli gehennę golgoty wschodu przekazuje słowa najwyższego szacunku. Uroczystości patriotyczne uświetnił montaż słowno muzyczny uczniów Zespołu Szkół nr 1, II LO oraz Zespołu Szkół nr 4 pod kierunkiem Jolanty i Marka Giłków. Następnie po odczytaniu apelu poległych i oddaniu salwy honorowej delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod pomnikiem.
