Kategorie newsów
Zdjęcie tygodnia
Reklama
ELMAT Mauxion Wałcz, Piła, Ogłoszenia ZKM Metaltech
Newsy > Z Miast i Gmin > Nie zasypuję gruszek w popiele
01:20 - 14 02 2012 ~dady

Nie zasypuję gruszek w popiele

Nie zasypuję gruszek w popiele

Rozmowa ze Zdzisławem Kmieć - burmistrzem Miasta i Gminy Człopa

Nie zasypuję gruszek w popiele

Minęło blisko czternaście miesięcy od zaprzysiężenia na burmistrza Miasta i Gminy. Jak może Pan podsumować ten czas? - 9 grudnia 2010 roku oficjalnie przyjąłem urząd Burmistrza Miasta i Gminy Człopa. Od ślubowania minął już ponad rok i rzeczywiście jest to dobry moment, aby dokonać pierwszej oceny pracy w samorządzie. Czas szybko płynie. I choć minęło już trochę czasu od objęcia przeze mnie funkcji burmistrza, to wydaje mi się, że wybory były całkiem niedawno. Mijający rok nie był łatwy. Nie tylko dla mnie, dla innych gospodarzy miast i gmin również. Ja musiałem poradzić sobie z finansami miasta i zadłużeniem budżetu. To było trudne zadanie. Przede wszystkim należało zacząć od cięć w wydatkach bieżących i urealnienia dochodów oraz spłaty nie tylko rat zaciągniętych wcześniej kredytów i pożyczek, ale także zapłacić faktury i zobowiązania 2010 roku. Przez ten rok poznałem bardziej miasto i gminę. Z upływem czasu poznałem coraz więcej ludzi, przez co dobrze wiem, jakie problemy nękają naszych mieszkańców, a z czego cieszą się. W przypadku Gminy Człopa, co kryje się pod stwierdzeniem - urealnienie dochodów i zadłużenia budżetu? Prawdą jest, że odchodząca burmistrz nie wzięła pod uwagę swojej przegranej, a jej odejście kosztowało gminę duże pieniądze - około 42.000 zł., które nie były zaplanowane w budżecie, a należało wypłacić mojej poprzedniczce. Do tego doszła informacja o braku dotacji do budowy Polsko – Niemieckiego Centrum Kultury i Sportu w kwocie 900.000 zł jako ostatniej transzy dofinansowania z Ministerstwa Sportu. To mnie ogromnie zaskoczyło. Zły zapis w umowie spowodował, że do dziś nie otrzymaliśmy tych pieniędzy. Staram się je odzyskać, ale sytuacja jaka jest w całym kraju jeśli chodzi o finanse nie sprzyja temu. Jak wcześniej powiedziałem - nie było łatwo, ale dziś jak sądzę najgorsze mam już za sobą. Teraz szukam rozwiązań do zrealizowania konkretnych zadań w mieście i gminie, na które mieszkańcy czekają od wielu lat. Budżet jest zadłużony, ale są instrumenty finansowania inwestycji poza nim i na pewno je wykorzystam. Od wielu lat największa bolączką miasta i gminy było wysokie bezrobocie. Czy wypracował Pan jakieś formy wsparcia dla osób w najtrudniejszej sytuacji? - Bezrobocie sięga w naszej gminie 11% to ogromny problem. Proszę pamiętać także o tym, że osoby zatrudnione przez urząd w ramach robot publicznych czy prac interwencyjnych nie osiągają celu, jakim jest stała praca i poprawa sytuacji życiowej. Taka forma zatrudnienia to tylko doraźna pomoc. Chociaż zdaję sobie sprawę, że w trudnej sytuacji na rynku pracy jest to jakaś forma wsparcia i aktywizowania osób bezrobotnych. Tak więc roboty publiczne czy prace interwencyjne są organizowane w ramach posiadanych środków i możliwości. W rozmowach z mieszkańcami, którzy poszukują stałego zatrudnienia ciągle podkreślam, że moim zadaniem jako burmistrza jest stworzenie warunków i pozyskanie inwestorów, którzy chcieliby wybudować swoje przedsiębiorstwo właśnie na terenie naszej gminy, naszego miasta. W chwili obecnej prowadzone są rozmowy w sprawie utworzenia nowych miejsc pracy. Cały czas analizuję różne propozycję, ale nie wiem do końca jak ta sprawa się rozwinie. Cały czas analizuję tę propozycję. Jeżeli się to uda i ten cel zrealizujemy to będzie to szansa na nowe miejsca pracy. W ramach współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy i dyrektor tej instytucji, panią Wandą Grochowską-Skonieczną w minionym roku daliśmy szansę dla 27 osób, które zostały zatrudnione w ramach prac interwencyjnych, robót publicznych, czy prac społeczno-użytecznych. Zabiegam również o to, aby firmy zewnętrzne wykonujące prace na terenie miasta i gminy, a w szczególności na nasze zlecenie, zatrudniały osoby z naszej gminy. Tu ze smutkiem ale szczerze powiem, że kierownicy robót mieli problem, aby zatrudnione przez nich osoby chciały pracować dłużej niż kilka dni. Oddane w minionym roku Polsko – Niemieckie Centrum Kultury i Sportu to duma władz i mieszkańców miasta i gminy. Obiekt budzi podziw odwiedzających je gości. Mimo krótkiego czasu, który upłynął od otwarcia, jest także cały czas intensywnie wykorzystywany. - Ja również cieszę się niezmiernie, że wiele ważnych dla gminy uroczystości może odbywać się Polsko – Niemieckim Centrum Kultury i Sportu. I mam nadzieję, że będzie ono długo służyć mieszkańcom. Jak na możliwość gminy Człopa była to inwestycja ogromna. Jej całkowity koszt przekroczył 8,4 mln. zł., gdzie środki własne to kwota - 2.300,000 zł a dofinansowanie 6.100.000,00 zł. Oprócz możliwości organizowania profesjonalnych imprez sportowych centrum będzie miejscem do organizowania imprez kulturalno-rozrywkowych. Parametry obiektu umożliwiają bowiem jego wielostronne wykorzystanie. Należy jeszcze raz podkreślić, że realizacja inwestycji była ogromnym obciążeniem dla gminy. Pragnę podziękować poprzednim władzom gminy, wszystkim radnym poprzedniej kadencji oraz radnym obecnej kadencji, którzy wraz ze mną muszą znaleźć spore pieniądze w tegorocznym i kolejnych budżetach na funkcjonowanie tego obiektu. Rocznie jest to suma około 400.000,00 zł. Początek pańskiej kadencji zbiegł się z ogromną tragedią, która miała miejsce w gminie – wybuch w bloku przy ulicy Moniuszki. To zdarzenie zintegrowało społeczność człopską, która pokazała, że w trudnych chwilach można liczyć na wsparcie, zrozumienie i bardzo aktywne działanie … - W tej trudnej chwili nie byliśmy sami. Pragnę w tym miejscu podziękować sąsiednim gminom, ich burmistrzom, wójtowi oraz Staroście Wałeckiemu za pomoc finansową okazaną w tej trudnej sytuacji gminy. Chcę podziękować także mieszkańcom tego budynku za wyrozumiałość, przeprosić za niedogodności w czasie odtwarzania, remontowania zniszczonych mieszkań. Oprócz służb które pomagały ofiarom wybuchu, słowa podziękowania należą się też wszystkim, którzy nie pozostali obojętni na los ludzi pokrzywdzonych, przede wszystkim zaś wolontariuszom Caritas oraz księdzu proboszczowi, wszystkim którzy nie szczędzili czasu i energii, ale pracowali dla tych, których tak okrutnie potraktował los. Dzięki temu wsparciu mogliśmy wykonać remont budynku przy ul. Moniuszki, w tej części po wybuchu. To była pierwsza niespodziewana i nieplanowana inwestycja z którą musiałem się zmierzyć na początku mojej kadencji. Po około trzech miesiącach mieszkańcy zamieszkali w zniszczonym budynku. Jakie inne inwestycje zrealizowano w minionym roku? - Do zakończonych należy przebudowa ul. Przedszkolnej. Na wykonanie zaplanowano sumę 200.000,00 zł, ale niestety, po przetargu kosztowała - 748.000,00 zł i nie wykonano całości ulicy. Zabrakło około 100 metrów do dokończenia inwestycji. Tak wykonano projekt, a te brakujące 100 m przełożono na ul. Brzozową do działki nr 409/6. W tym miejscu realizacja tej inwestycji została wstrzymana. Nie ukrywam, że mam wiele zastrzeżeń do sposobu uruchomienia przetargu oraz wykonania dokumentacji. Kolejne inwestycje to: przebudowa ulicy Kościuszki wraz z wymianą studzienek kanalizacyjnych ( 135.000,00 zł), budowa sieci kanalizacji sanitarnej dla miejscowości Trzebin i Dzwonowo (2.200.000 zł). Realizacją tej ostatniej inwestycji zajmuje się firma EKOMEL z Chojnic. Zakończenie robót przewidziano w maju 2013 r. Umowa na dofinansowanie inwestycji została podpisana w lutym 2011 roku. Kolejne zrealizowane zadania to: remont dróg gminnych - kwota 113.000,00 zł, rozbudowa oświetlenia ulicznego na terenach wiejskich (Mielęcin, Jaglice, Nałęcz) około 24.000 zł. Jak widać, mimo problemów, nie „zasypuję gruszek w popiele”. Jakie działania do realizacji zaplanowano na rok 2012? - Przygotowany budżet został zaakceptowany przez radnych. Zaplanowaliśmy w nim kilka inwestycji. Są to między innymi: przebudowa systemu zasilania w wodę w miejscowości Przelewice (750.000 złotych), z czego 683.000 zł pochodzić będzie z dofinansowania; przebudowa drogi gminnej w Wołowych Lasach 220.000,00 zł (44.000,00 zł z dofinansowania). Czeka nas dwuletni okres budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z 8 mieszkaniami. Jego koszt to kwota około 1mln.zł. W tej chwili kompletujemy potrzebną dokumentację. W tym budynku będą mieszkania dla osób niepełnosprawnych. Kolejne zadania to budowa ścieżek rowerowych do wsi Trzebin i wsi Dzwonowo z funduszu Nadnoteckiej Grupy Rybackiej. Wartość tej inwestycji to 1.100. 000,00 zł; remont, przebudowa i wyposażenie świetlicy w Wołowych Lasach (285.000,00 zł). Otwieramy punkt przedszkolny w Mielęcinie pod nazwą „Tęczowe Przedszkole”. W ramach projektu przewiduje się opiekę przedszkolną, zajęcia logopedyczne, plastyczne, zajęcia z gimnastyki i rytmiki. Dzieci będą dowożone do przedszkola, będą miały wyżywienie. Uczestnictwo w projekcie jest bezpłatne. Wartość projektu to 1.200.000,00 zł na dwa lata. Planowanie zadań i inwestycji, determinuje wysokość środków w budżecie. Większość gmin w tym roku narzuciło sobie reżim finansowy i różne plany oszczędnościowe. Jak jest w przypadku gminy Człopa? Przygotowany na 2012 rok budżet nie jest tym wymarzonym. Sądzę, ze i wielu radnych ma wobec niego różne uwagi. W związku z wejściem nowych przepisów o finansach, kolejne trzy lata tj. 2011, 2012, 2013 decydują o wskaźnikach w roku 2014, zmienia się system oceny budżetu. Mamy jeszcze zobowiązania gminy z tytułu zaciągniętych wcześniej kredytów na sumę 1.537.980,16 zł. W tegorocznym planie finansowym przewidzieliśmy strukturę dochodów w wysokości 14.471.732,00 zł w tym, subwencja ogólna to 5.984.957,00 zł, podatki, udziały 4.823.837,00 zł, dotacje na zadania zlecone i własne 2.931.873,00 zł oraz pozostałe wpływy 731.065,00 zł. Struktura wydatków wygląda następująco: na oświatę przewidziano 5.410.710,19 zł, na pomoc społeczną 3.316.943,93 zł, środki na gospodarkę mieszkaniową, transport, funkcjonowanie administracji, gospodarki komunalnej, kultury fizycznej i sportu, kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego, na bezpieczeństwo, rolnictwo zamykają się kwotą 15.045.774,79 zł. Z tego wydatki na inwestycje w roku 2012 przeznaczono ponad 1.500.000,00 zł. Bardzo chciałbym jeszcze, w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego wybudować drugi budynek mieszkalny. Podsumowując jednak. Po roku pracy zaczynam patrzeć bardziej optymistycznie w przyszłość naszej gminy. Praca na rzecz mieszkańców Miasta i Gminy to mój obowiązek. Powiem szczerze, że mimo rzucanych mi kłód pod nogi przez kilka osób niezadowolonych z wyników ostatnich wyborów samorządowych, nie brakuje mi werwy do pracy, szukania pomysłów i lepszych rozwiązań, które usatysfakcjonowałyby większość mieszkańców. Chciałbym wszystkim państwu, jak też i sobie, życzyć, aby nie pojawiły się w 2012 roku problemy gospodarcze i finansowe, bo wtedy odczujemy to wszyscy, każdy z osobna mieszkaniec gminy, przedsiębiorca i ten duży, i ten mały. Życzę państwu wszystkiego dobrego. Dziękuję za rozmowę