Kategorie newsów
Zdjęcie tygodnia
Reklama
ELMAT Mauxion Wałcz, Piła, Ogłoszenia ZKM Metaltech
Newsy > Z Miast i Gmin > Liczniki czy podzielniki
09:02 - 19 10 2011 ~dady

Liczniki czy podzielniki

Liczniki czy podzielniki

Im bliżej chwili uchwalenia preliminarza budżetowego na nadchodzący 2012 rok, tym atmosfera na sesyjnej sali w Wałczu staje się gorętsza. Burmistrz składa autorskie projekty, radni chcą pokazać, że mają inną koncepcję na pozyskanie pieniędzy i ich rozdysponowanie, korygują propozycje gospodarza miasta.

Można się zatem spodziewać, że im bliżej dnia uchwalenia ostatecznego kształtu budżetu, tym temperatura dyskusji będzie wzrastać, czas trwania sesji znacznie się wydłuży. Ostatnia trwała blisko 7 godzin. O tym, że nie będzie to łatwa debata świadczyły dyskusje mające doprowadzić do uchwalenia porządku obrad. Radni zdecydowaną większością głosów odrzucili projekty około podatkowe, motywując to faktem, że wszystkie propozycje, mające zmienić kształt obowiązujących od 2008 roku stawek społeczeństwo powinno poznać. Muszą w tej sprawie wypowiedzieć się organizacje społeczne i pro gospodarcze. I tak też się stało, radni zrezygnowali z omawiania stawek podatków na ostatniej sesji. Kolejnym punktem była analiza kondycji spółek miejskich w roku 2010. Poszczególni prezesi przyznawali jednak, że niewiele czasu zostało już do końca roku 2011 i przy obecnej dynamice zmian mówienie o tym, co miało miejsce w roku 2010, wydaje się być trochę archaiczne, decydowali się również, poza informacją zamieszczoną w materiałach, zaprezentować kondycję firm w roku 2011. Po poszczególnych prezentacjach, był czas na dyskusję i pytania. A tych najwięcej było do prezesów Zakładu Wodociągów i Kanalizacji oraz Zakładu Energetyki Cieplnej. Radni pytali pierwszego z nich o sprawność komórki windykacji należności, liczbę gospodarstw odciętych z powodu zadłużenia, o kolejne odcięcia, jak również o zadłużenie zakładu w tej materii. Nie brakło także interwencji dotyczących prac realizowanych przez wodociągi, w których samorządowcy skarżyli się w imieniu mieszkańców, że na skutek wykopów i ustawionych pojazdów, nie mogli dojechać do posesji (radny Krzysztof Piotrowski). Były jednak i takie głosy, w których chwalono profesjonalność i sprawność ekip wodociągowych (Krystyna Kołodziejska-Motyl). Prezes Wojciech Szalwach udzielając odpowiedzi podkreślił, że sytuacja dotycząca ścigania zadłużenia z gospodarstw domowych wygląda znacznie lepiej, niż przed rokiem. W tym roku odcięto 45 gospodarstw, jest kilka kolejnych przewidzianych do odcięcia. Kolejnym przedstawicielem odpowiadającym na pytania radnych był Andrzej Maślanka (ZEC). Jedno z pierwszych, skierował radny Marek Giłka, który zapytał, czy propozycja zaopatrywania przez kotłownię na ulicy Budowlanych w ciepłą wodę w kranach osiedla Dolne Miasto, nie spowoduje dodatkowych strat ciepła, a tym samym dodatkowych kosztów dla mieszkańców. Prezes poinformował, że zaproponowany wariant wpłynie korzystnie na oszczędności spółki, mieszkańcy natomiast nie będą mieli związanych z tym dodatkowych kosztów. Kolejną omawianą w zakresie wałeckiego ciepłownictwa sprawą, były różnice w poborze ciepła w lokalach o tych samych parametrach. Prezes poinformował w tej kwestii, że ZEC jako dostawcę interesuje rachunek zarządcy: WAM, TBS, czy spółdzielni mieszkaniowej. W jaki sposób rozlicza się zużyte ciepło na poszczególne lokale zależy od tego, czy właściciel danego mieszkania posiada podzielniki ciepła, czy rozlicza się ryczałtem. I różnice w opłatach mogą się zdarzyć. Fakt rozliczania zużycia wody na podstawie licznika głównego potwierdził także prezes Wojciech Szalwach. Różnica pomiędzy wskazaniem tego pierwszego, a zużyciem wskazanym przez podliczniki jest rozliczana na podstawie zasad przyjętych we wspólnocie mieszkaniowej. Można zatem przyjąć, że wbrew temu, czy ktoś ma zamontowane w domu liczniki wody, czy ciepła i tak z własnej kieszeni opłaca ogrzewanie np. korytarza i piwnicy. W podsumowaniu dyskusji Zbigniew Wolny – Przewodniczący Komisji Rewizyjnej stwierdził, że powszechnym życzeniem byłoby, aby wszystkie spółki generowały zysk i z jego części zasilały budżet miasta. Andrzej Ksepko natomiast dodał, że na przykład ZWiK powinien w zakres swoich zadań dołożyć uzbrajanie terenów przeznaczonych do sprzedaży. Radni przyjęli sprawozdanie z działalności spółek w roku 2010. Na dłużej zatrzymali się jednak przy Zakładzie Komunikacji Miejskiej, a to za sprawą projektu uchwały dotyczącej podwyżki cen biletów. Prezes Maciej Szymczak powiedział o problemach z jakimi spółka boryka się na co dzień, podkreślił jednak, że w ubiegłym roku, udało się spółce wypracować minimalny zysk, za sprawą usług i kontraktów nie związanych z przewozami miejskimi. Podkreślił przy tym, że od kilku lat kwota za przejazdy w Wałczu nie była zmieniana, natomiast wszystkie inne koszty związane z tą sferą usług, znacznie wzrosły. Głos prezesa poparł radny Marek Matela. Przytoczył on dane finansowe dotyczące cen oleju napędowego. Radni jednak nie wyrazili zgody na podwyżkę cen biletów. Zadecydowali również o odrzuceniu uchwały dotyczącej dofinansowania do przedszkoli niepublicznych w związku z zwiększoną liczbą dzieci. Powodem tej decyzji, był brak informacji na temat samej kwoty i liczby dzieci. Samorządowcy nie zgodzili się także na sfinansowanie zakupu skamielin dla Muzeum Ziemi Wałeckiej, nie zaakceptowali przeznaczenia pieniędzy na remont fontann i areatora na jeziorze Zamkowym, ani na podwyżkę podatku od psów (z 20 złotych na 50). Natomiast wyrazili swoją aprobatę na wydatkowanie środków na dostosowanie stadionu do wymagań obowiązujących w IV lidze. Finał decyzji podjętych na ostatniej sesji Rady Miejskiej, sprowokował sekretarza Eugeniusza Wilczyńskiego do krytyki decyzji podejmowanych przez radę. Powiedział on, że burmistrz występuje z pomysłami, które bardzo szybko blokowane są przez radnych. Nie zrealizowanie tych decyzji z kolei, obarcza burmistrza.