

Zuchy i harcerze z Powiatowego Związku Drużyn ZHP w Wałczu, podczas tegorocznych wakacji dwukrotnie brali udział w Harcerskiej Akcji Letniej. Pierwszą był obóz w Łukęcinie nad morzem, drugą - wędrówka prowadząca z Polski przez Anglię do Szkocji.
Obóz w Łukęcinie trwał od 3 do 17 lipca. Podczas tej wyprawy nad morze dzieci uczestniczyły w wielu wycieczkach krajoznawczo – turystycznych. Zwiedzały między innymi: Międzyzdroje, Świnoujście, Zalesie, Pobierowo, Trzęsacz. Na obozie przebywało 22 zuchów i 18 harcerzy w sumie 40 osób i 3 instruktorów. Ideą obozu była organizacja atrakcji związanych z piratami. Podczas wypoczynku odbył się zatem „Dzień Pirata”, w którym dla najmłodszych zorganizowano tor przeszkód, bitwę morską, śpiewanie szant, konkurs plastyczny na okręt piracki, konkurs rzutu lotkami do celu, konkurs na zrobienie największej bańki mydlanej. Nie zabrakło również „Chrztu Morskiego”. Zuchy i harcerze, którzy po raz pierwszy uczestniczyli w obozowym wypoczynku musieli przejść taką próbę. Zanim dotarli do Neptuna i jego żony, którzy nadawali imiona, przechodzili tor przeszkód, na którym trzeba było się wykazać sprawnością fizyczną. Oczywiście wszyscy występowali w oryginalnych przebraniach i z zupełnie nowym wizerunkiem. Podczas harcerskiej akcji w Łukęcinie nie zabrakło także „Ślubów obozowych”, w których kilkanaście par i obiecało uroczyście, że nie opuści swojego partnera lub partnerki do końca obozu harcerskiego. Doskonałym uzupełnieniem tych atrakcji były piesze wędrówki. Zuchy i harcerze pokonali trasę z Łukęcina do Trzęsacza w którym to zwiedzili Muzeum 15 Południka, zapoznali się z historią miasteczka oraz z legendami o ruinach kościółka. Na zakończenie odbyło się również uroczyste Przyrzeczenie Harcerskie i Obietnica Zuchowa. Tą wyjątkowa uroczystość przygotowano na plaży w Łukęcinie, nad morzem. Obietnicę zuchową złożyła Martyna Gmurek, przyrzeczenie harcerskie natomiast: Maja Kruk, Marcelina Wiśniewska, Weronika Majer, Karolina Robionek, Jakub Szwak, Joanna Bątkiewicz. * Drugą wyprawą w której uczestniczyli wałeccy harcerze był obóz wędrowny szlakami wyspy królewskiej. Jedno z najbardziej oryginalnych miejsc Zachodniej Europy zwiedzali w dniach od 15 do 28 sierpnia. Wędrówkę rozpoczęto od Londynu, skąd trasa prowadziła do Szkocji, do miejsca skautowego w Spean Bridge położonego niedaleko Fortu Williama. Młodzi ludzie dostali szkołę życia. Posiłki przygotowywali sami przy pomocy dorosłych. Myli się w górskiej rzece, albo pod prysznicem zrobionym z konewki. Te niedogodności nie zrażały jednak wędrowców. Prawie codziennie odbywały się wycieczki, piesze, autokarowe lub koleją. Już na drugi dzień, po rozbiciu namiotów wyruszyli na górskie szlaki. - Kolejnego dnia zorganizowaliśmy wyprawę na najwyższy szczyt Wielkiej Brytanii Ben Nevis – mówi phm Elżbieta Adamowska. - Następna wycieczka to Inverness, gdzie po drodze zwiedziliśmy Fort Gorge, byliśmy nad Lochnes. Tam oczywiście musiała być fotka z potworem. Zwiedzaliśmy zamki, które w Szkocji należą do najbardziej okazałych. Jedna z pieszych wycieczek prowadziła na The Commando Memorial w Spean Bridge. Tam harcerze spotkali grupę Szkotów w ich regionalnych strojach i zostali zaproszeni do udziału w ich uroczystościach. Była też wycieczka do Fortu Williama, gdzie zwiedzili muzeum regionalne, siedmiostopniową śluzę na kanale oraz ruiny zamku. Następna wyprawa prowadziła na wyspę Skay, nad sam Ocean Atlantycki, gdzie podziwiali klify i wodospady, a po drodze zwiedziliśmy kolejny zamek Elain Donan Castle. Wielką atrakcją dla wszystkich uczestników była jazda Jacobite Express do Mallaig przez przepiękny Glefinnan Wiadukt. Przez okna kolejki podziwiali wspaniałe widoki górskie, na miejscu mieli okazję obejrzeć jak wygląda morski odpływ. W drodze powrotnej zwiedzili stolicę Szkocji Edinburgh, która zachwyca wszystkich turystów surowością i wspaniałymi zamkami. Młodzi wędrowcy mieli także okazję podejrzeć letnią rezydencję Królowej Elżbiety II. - W Londynie byliśmy dwa razy, ale to za mało, żeby wszystko zobaczyć – mówi Elżbieta Adamowska. - Chcemy tam jeszcze wrócić. Takich obozów harcerskich nie zapomina się. Dziękujemy sponsorom Urzędowi Miasta Wałcz oraz Starostwu Powiatowemu w Wałczu za zakup i nadruk koszulek, w których mogliśmy reklamować nasze miasto i powiat wałecki w Wielkiej Brytanii. Uczestnikami obozu byli zuchy i harcerze z 1 WGZ „ Bursztynki”. 2HDW „ Złota Szekla”, 7 HDWW „ Fregata” a wspaniałą grupą opiekowali się phm. Elżbieta Adamowska, HO Ewelina Pilarska i niezastąpiona mama jednego z zuszków Elżbieta Weselska.
