

Wbrew oczekiwaniom, ostatnia w 2011 roku sesja Rady Powiatu nie była wolna od drobnych starć w zakresie prowadzenia polityki finansowej przez Zarząd Powiatu. Uwagi do zaplanowanych wydatków miał zwłaszcza jeden z radnych reprezentujących Wspólny Wałcz.
Podsumowując miniony rok starosta Bogdan Wankiewicz podkreślił że to czas kończenia bardzo ważnych dla powiatu inwestycji, wymienił w tym miejscu najważniejsze zadania realizowane na drogach powiatowych, także te, które były objęte projektem termo modernizacyjnym, wspomniał również inne, w tym zrealizowane przez szkoły. Gospodarz podkreślił także wyróżnienie Powiatowego Urzędu Pracy - Magnolią EFS dla największego projektodawcy, który w ten sposób został uhonorowany za aktywne aplikowanie o fundusze unijne i prawidłową realizację kolejnych projektów. Przypomniał także, że kolejny rok, mimo iż wydatków na inwestycje zaplanowano nieco mniej, będzie równie pracowity. Na ten rok Zarząd Powiatu zaplanował między innymi środki na dokumentację remontów dróg, inwestycje oszczędzające pobór energii w kilku obiektach użyteczności publicznej należących do zasobów powiatowych. Podkreślił jednocześnie że wszystkie te zadania realizowane będą przy budżecie niższym o 11 proc. Podczas analizy tych zadań głos zabrał Janusz Różański, który stwierdził, że bardzo docenia inwestycje poprawiające wygląd i funkcjonalność szkół ponadgimnazjalnych. Jego zdaniem jednak z niektórymi zadaniami można było jeszcze poczekać, na przykład z remontem budynku Starostwa Powiatowego. Zdziwienie radnego wzbudził także fakt, że na 2012 rok, mimo cięcia wydatków w różnych działach o 20 tysięcy podniesiono wydatki na promocję powiatu. I jego zdanie to już zupełnie niepotrzebny wydatek. Wicestarosta Jerzy Goszczyński zabierając głos w tej dyskusji, stwierdził kategorycznie, że powiat mimo przyjętych na siebie zobowiązań z tytułu wcześniej źle prowadzonej polityki finansowej w zakresie Szpitala Powiatowego, doskonale poradził sobie w czasie, kiedy można było sięgać bo inwestycyjne fundusze unijne. Wszystkie zrealizowane inwestycje były potrzebne i było ich zdecydowanie za mało. Tegoroczny budżet powiatu, co podkreślił w swojej wypowiedzi także skarbnik Paweł Gwozdecki to budżet zamykający się nadwyżką, co odróżnia go od budżetu ubiegłorocznego. - Jest skromniejszy po stronie wydatków, ale nie pozbawiony inwestycji. Nie zabraknie w nim również środków pozyskanych z tytułu udziału w programach. Tym niemniej będzie realizowany w dosyć trudnym roku, w obliczu zapowiadanego kryzysu który może wywrzeć swoje piętno na finanse samorządów w postaci niższych niż prognozowano wpływów z tytułu udziału w podatkach centralnych. Również dochody z opłat, mogą być niższe niż zakładano. Jednak nie powinniśmy się spodziewać katastrofy, gdyż samorządy borykały się już z takimi problemami w latach ubiegłych. A „trudne” budżety powodują że środki publiczne wydawane są w sposób jeszcze bardziej racjonalny i efektywny. Ostatecznie jednak budżet został przegłosowany. Jedenastu radny było za jego przyjęciem, sześciu wstrzymało się od głosu. Nieprawdą jest jednak, że projekt dochodów i wydatków na rok 2012 nie podobał się wszystkim radnym reprezentującym Klub Wspólny Powiat. Jeden z jego członków nieoficjalnie stwierdził, że nie miał nic przeciwko zaproponowanym wysokościom i był zdania, że budżet został przyzwoicie przygotowany. Niestety musiał się wstrzymać od głosu, bo obowiązywała go dyscyplina partyjna. W dalszej części obrad radni zajęli się kolejnymi projektami uchwał porządkującymi niejako finanse ubiegłego rojku. Uchwalono plan pracy komisji na kolejny rok, omówiono sprawę oświadczeń majątkowych. W drugiej uroczystej części obrad odbył się koncert w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół nr 1 w Wałczu. Obecni na tej części sesji przedstawiciele szkół, jednostek podległych powiatowi oraz instytucji współpracujących z powiatem złożyli sobie życzenia noworoczne.
