

Unihokeistki UKS Maratończyk Płociczno rozegrały pierwsze mecze ligowe w nowym sezonie 2011/2012. W grupie Zachodniej Pierwszej Ligi Juniorek Starszych zmierzyły się w meczu derbowym z faworytem grupy MLUKS Jedynka Trzebiatów.
W tej grupie, oprócz wymienionych już zespołów, występują jeszcze ekipy z wielkopolski: Absolwent Siedlec i Junior Kębłowo. Dla Maratończyka było to pierwsze spotkanie w nowym sezonie, dla Trzebiatowa z kolei, był to już 5 mecz (2 wygrane z Kębłowem w juniorkach i 2 rozegrane w klasie wyższej). Drużyna z Płociczna w nowym sezonie została wzmocniona 9 zawodniczkami wypożyczonymi z WSU Wierzchowo, Victoria Gułtowy i Błyskawica Niechanowo. Siedem z nich wystąpiło w inauguracyjnym meczu: Katarzyna Czerepaniak, Sylwia Olczak, Paulina Grzelak (WSU), Aleksandra Lechman, Małgorzata Burek-Victoria, Agnieszka Rekruciak, Marta Łuszczak (Błyskawica). Uzupełniły one podstawowy skład Maratończyka, w którym wystepują: Marta Kujda, Monika Pietruszewska, Kamila Adamcewicz, Marlena Kozłowska, Monika Adamczyk, Alicja Sabat, Beata Kujda, Paula Stecka i Katarzyna Kopciuch. Niestety w obu meczach nie mogła wystąpić kontuzjowana Natalia Adamcewicz. Weekendowe mecze dostarczyły niesamowitych emocji, a wynik do ostatnich minut był otwarty. UKS Maratończyk Płociczno - MKLUS Jedynka Trzebiatów 3:6 ( 0:0; 1:1 ; 2;5 ) - sobota Przez długi okres gry, utrzymywał się wynik bezbramkowy. Na początku drugiej tercji Sylwia Olczak po podaniu Kamili Adamcewicz, zdobywa pierwszą bramkę. Bardzo ostra gra z obu stron i 3 kary nie zmieniają wyniku. Niestety 5 sekund przed zakończeniem 2 tercji, pomimo iż Płociczno grało w przewadze, straciło bramkę. Trzecia tercja, przyniosła grad bramek. Już na początku Trzebiatów obejmuje prowadzenie 2:1. Liczne akcje Maratończyka nie są skuteczne. Dziewczęta z Trzebiatowa groźnie kontratakują i zdobywają kolejną bramkę. Płociczanki szybko zdobywają kontaktową bramkę 2:3 po strzale Katarzyny Kopciuch. Kolejna akcja Trzebiatowa, przynosi im jednak prowadzenie 4:2, a rozkojarzone płocczanki, kilka sekund później tracą następną bramkę. W ostatnich 5 minutach meczu padają jeszcze 2 bramki, po jednej dla każdej z ekip i mecz kończy się wynikiem 6:3 dla Trzebiatowa. Najlepszymi zawodniczkami obydwu ekip, były Katarzyna Kopciuch i Paulina Ciupa. Statystyki meczu pokazały iż UKS Maratończyk Płociczno miał przewagę w strzałach na bramkę(27-23), niestety zabrakło dokładności i na pewno zgrania wszystkich piątek UKS Maratończyk Płociczno - MKLUS Jedynka Trzebiatów 6:5 ( 2:1; 1:1 ; 3;3 ) - niedziela Niedzielny mecz, miał podobny przebieg, gra była jeszcze ostrzejsza, na co wpłynęła na pewno bierna postawa sędziów. Poskutkowało to dość poważnymi kontuzjami zawodniczek oby ekip. Już w pierwszej minucie strzał Katarzyny Kopciuch, daje prowadzenie Maratończykowi. Kolejne akcje dziewcząt z Płociczna nie są jednak skuteczne, a 100% okazje nie dają bramki. Zdecydowana przewaga zawodniczek Maratończyka, kończy się jednak kontrą rywalek i w 10 minucie Trzebiatów wyrównuje na 1:1. Cztery minuty później kolejny wypad pary Kopciuch – Monika Adamczyk, pozwala objąć prowadzenie gospodyniom po dobitce Moniki. Pierwsza tercja zdecydowanie dla Płociczna, ale ponownie zabrakło dokładności i wykończenia akcji. 2 tercja, to zacięta walka, momentami bardzo ostra. 4 minuty przed jej końcem Jedynka doprowadza do wyrównania. Odpowiedź dziewcząt z Płociczna jest natychmiastowa. Dokładne dogranie Katarzyny Kopciuch kończy Kamila Adamcewicz i wynik po dwóch tercjach 3:2 dla Maratończyka Ostatnie rozdanie dwumeczu, należy na początku do Trzebiatowa. Po bramkach Justyny Krzywak i Agaty Arendarczyk (tragiczne błędy Płociczna w obronie), rywalki obejmują prowadzenie 4:3. Dla licznie zgromadzonej publiczności w hali w Tucznie, para Kopciuch –Adamcewicz, kilka sekund później daje powody do radości - wyrównują wynik spotkania, a Kamila zdobywa kolejną bramkę. Wydaje się iż wynik do końca meczu nie ulegnie zmianie i potrzebna będzie dogrywka, by wyłonić zwycięzcę. Niestety kolejny błąd obrony, pozwala Trzebiatowowi 9 minut przed końcem objąć prowadzenie 5:4. Wydawało się, że już „po meczu”, ale to jest unihokej …i tutaj gra się do końca!. W 56 minucie spotkania, indywidualna akcja Katarzyny Kopciuch daje wyrównanie w meczu, a zdobyta 1,5 minuty później kolejna bramka Kamili Adamcewicz, wyprowadza zawodniczki miejscowych na prowadzenie 6:5. Załamane takim przebiegiem spotkania zawodniczki z Trzebiatowa, przez ostatnie 3 minuty nie potrafiły już w żaden sposób zagrozić wspaniale broniącej Monice Pietruszewskiej i w ten sposób zawodniczki UKS Maratończyk odniosły zwycięstwo. - Na pewno mamy wiele braków ale waleczności nie można nam odmówić. Liczne pojedyncze, proste, czasami wręcz „szkolne” błędy w obronie, brak skuteczności ataku, wiele zmarnowanych okazji - to nasze mankamenty, mamy nad czym pracować. Cieszy dobra forma motoryczna i bardzo dobra technika indywidualna dziewcząt, lata gry i treningów przynoszą efekty. Musimy to wszystko zespolić, za dwa tygodnie wyjazd do Kębłowa, gdzie powinniśmy te mecze wygrać, inne warianty nie wchodzą w grę. Dziękuję zawodniczkom za grę i kibicom za wspaniały doping – powiedział trener Artur Kopciuch. W zespole Maratończyka występują: Katarzyna Czerepaniak, Sylwia Olczak, Paulina Grzelak, Aleksandra Lechman, Małgorzata Burek, Agnieszka Rekruciak, Marta Łuszczak, Marta Kujda, Monika Pietruszewska, Kamila Adamcewicz, Marlena Kozłowska, Monika Adamczyk, Alicja Sabat, Beata Kujda, Paula Stecka i Katarzyna Kopciuch. Niestety w obu meczach, nie mogła wystąpić kontuzjowana Natalia Adamcewicz.
