Kategorie newsów
Zdjęcie tygodnia
Reklama
ELMAT Mauxion Wałcz, Piła, Ogłoszenia ZKM Metaltech
Newsy > Sport > Remis Orła, wygrana Mirstalu, Kopanik nie odpuszcza
09:14 - 19 10 2011 ~dady

Remis Orła, wygrana Mirstalu, Kopanik nie odpuszcza

Remis Orła, wygrana Mirstalu, Kopanik nie odpuszcza

Remis Orła, wygrana Mirstalu, Kopanik nie odpuszcza

Lech Czaplinek – Orzeł Wałcz 0 : 0 Gdyby podsumowywać krótko to, co działo się boisku w Czaplinku w sobotę, można powiedzieć, że dla gości remis był szczęśliwy. Ekipa Orła pojechała w naprawdę okrojonym składzie – np. Bartek Pisała grał na boisku z ręką na temblaku, a Marcin Wiercioch grał w polu. Gospodarze mieli przewagę w grze, ale nie potrafili pokonać dobrze spisującego się Rodzika, natomiast wałczanie pomimo kilku wypracowanych okazji, również nie byli w stanie zdobyć bramki. Tym samym mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Po 11 rozegranych meczach Orzeł zgromadził 18 punktów (bramki 20:16) i zajmuje aktualnie 7 lokatę w tabeli. W tym tygodniu do Wałcza przyjeżdża drużyna Vinety Wolin. Klasa Okręgowa Mirstal Mirosławiec – Zawisza Grzmiąca 4 : 1 (2:0) Bramki: Piotr Jaworski, Piotr Suchojad, Dawid Ziemba i Rafał Skonieczka. Wygrany przez gospodarzy mecz, chociaż jego wynik nie do końca oddaje to, co działo się na boisku. Od początku do ataku ruszyli gospodarze, którym jednak pod bramką rywali brakowało skuteczności. Goście pierwszą groźniejszą sytuację wypracowali dopiero w 20 minucie, ale też od tego momentu zaczęli się „rozkręcać” i stworzyli kolejne, jednak szwankowała precyzja. Kiedy wydawało się, iż to właśnie zespól z Grzmiącej obejmie prowadzenie, w 30 minucie podanie w rejonie 20 metra dostał Piotr Jaworski, który wymanewrował obrońców Zawiszy i strzelił skutecznie z półobrotu w prawy górny róg ich bramki, dając prowadzenie Mirstalowi. 10 minut później po rzucie rożnym Piotr Suchojad wręcz „sprawdził” bramkarza rywali strzelając głową 9 metrów w górny lewy róg i było 2:0. Tuż po przerwie po jednej z pierwszych akcji jeden z obrońców gospodarzy uderzył piłkę ręką w polu karnym i arbiter podyktował „jedenastkę” dla gości – tym samym zrobiło się 2:1. Jednak w tej części gry mirosławianie więcej atakowali, co zmusiło piłkarzy z Grzmiącej do obrony; jednak i oni szukali swoich szans w nielicznych co prawda, ale groźnie wyglądających kontratakach. W 65 minucie gospodarze przeprowadzali atak z lewej strony i po „wrzutce” na pole karne do piłki doszedł Dawid Ziemba, ograł przy tym jednego z defensorów Zawiszy i z 6 metrów strzelił płasko nie do obrony. Od tego momentu gra się ustabilizowała, Mirstal starał się nie dopuszczać już rywali do własnego przedpola, rozbijając próby kontr na 30 metrze. Wynik meczu ustalił w 87 minucie Rafał Skonieczka, który wykorzystał podanie na pole karne od kolegów i mocnym strzałem obok bramkarza zdobył czwartą bramkę. Obecnie po 9 rozegranych w lidze spotkaniach Mirstal ma 15 zdobytych punktów (bramki 22:13) i zajmuje czwartą lokatę w tabeli. W nadchodzącej kolejce ekipa z Mirosławca wyjeżdża do Sławoborza na mecz z tamtejszym Pomorzaninem. Graf Bukówko – Sad Chwiram 0 : 0 Sad po 9 meczach ma 7 punktów, zajmuje 12 lokatę w tabeli (bramki 9:14), w nadchodzącej kolejce podejmuje na własnym stadionie drużynę Calisii Kalisz Pomorski. Calisia Kalisz Pomorski – Korona Człopa 2 : 0 (1:0) Andrzej Mączyński - trener wspierający zespół Korony, skomentował ten mecz krótko „Nie graliśmy nic, gospodarze też niewiele, ale dwukrotnie wykorzystali okazje i to wszystko, nie chce mi się dalej tego oceniać”. Po 9 rozegranych spotkaniach, Korona ma 13 punktów i zajmuje 7 lokatę (bramki 13:13); w tym tygodniu do Człopy przyjeżdża zespół Gromu Giżyno. A Klasa Kopanik Lubno – LKS Karsibór 3 : 2 Bramki: Kopanik – Piotr Lewandowski, Emmanuel Kacprzak i Radosław Michorek; LKS – Dawid Matylewski i Kamil Kornaś. Lider nie „odpuszcza” wynik zupełnie nie oddaje tego, co działo się na boisku. Napastnikom z Lubna wybitnie brakowało tego dnia skuteczności, bo okazji do podwyższenia rezultatu mieli naprawdę sporo. Wprawdzie od początku meczu to gospodarze ruszyli do ataku i objęli prowadzeni, w 15 minucie był remis, ale do przerwy przewagę mieli zawodnicy LKS – u (2:1). Druga połowa to z kolei całkowita dominacja Kopanika, ale skończyło się tylko na dwóch bramkach i w efekcie trzy punkty pojechały do Lubna. Lider po 9 rozegranych meczach ma 24 punkty (bramki 30:15), a w niedzielę podejmuje u siebie drużynę Legionu Strączno. Natomiast LKS nie ma jeszcze zdobytego punktu po 8 meczach (bramki 8:38), a najbliższe spotkanie piłkarze z Karsiboru rozgrywają w Wierzchowie. Legion Strączno – Błękitni Pomierzyn 9 : 0 (4:0) Bramki: Radosław Sikorski – 4, Marek Michalski – 2 oraz Marcin Ptak, Tomasz Stefański i Mateusz Reut – po 1. Wynik zasadzie mówi wszystko – piłkarze Legionu ani na moment nie stracili kontroli nad grą, a gdyby wykorzystali wszystkie dogodne okazje, rezultat byłby znacznie wyższy. Po 8 rozegranych meczach Legion ma 16 punktów (bramki 38:14) i zajmuje 5 pozycję w tabeli. W niedzielę piłkarze ze Strączna grają w Lubnie. Jedność Tuczno – Korona II Człopa 4 : 0 Grom Szwecja – Santos Kłębowiec 3 : 0 Dobrzyca Wiesiółka – Znicz Dzikowo 1 : 1 Bytyń Nakielno – Kolejarz Wierzchowo 2 : 3 Jedność Tuczno – Korona II Człopa 4 : 0 Grom Szwecja – Santos Kłębowiec 3 : 0 Dobrzyca Wiesiółka – Znicz Dzikowo 1 : 1 Bytyń Nakielno – Kolejarz Wierzchowo 2 : 3