

Rega Trzebiatów – Orzeł Wałcz 0 : 2 (0:1) Bramki: Przemysław Stolarski i Daniel Krzyżaniak.
W rozegranej awansem w miniony weekend 16 kolejce IV ligi, zespół Orła Wałcz uczestniczył w wyjazdowym spotkaniu w Trzebiatowie z tamtejszą Regą. Wałeckie Orły pokonały rywali 2:0. - Wyjeżdżaliśmy na ten mecz w dosyć eksperymentalnym zestawieniu, w składzie miałem raptem12 zawodników – powiedział trener Dariusz Pilip. – Zanim dojechaliśmy do Trzebiatowa, obawialiśmy się pogody, ponieważ niemal na całej trasie przejazdu, była dosyć gęsta mgła. Jednak kiedy dojechaliśmy na miejsce warunki poprawiły się na tyle, że można było rozegrać to spotkanie. Wyszliśmy na boisko w składzie bez kilku naprawdę kluczowych zawodników, między innymi zmuszony byłem wystawić do gry w polu Krzysztofa Rodzika. Sami byliśmy zdziwieni, ponieważ w ekipie gospodarzy na przedmeczową rozgrzewkę wyszło 18 zawodników. Mecz był ciekawy – zespół Regi od początku ruszył z impetem do ataku, grając tak, jak gdyby było to spotkanie decydujące o czymś wyjątkowym, a nie normalny mecz ligowy. Przyznam, że odpowiadało mi to, tak ustawiłem drużynę, że piłkarze wiedzieli, co robić. Zwłaszcza sporym „zamieszaniem” okazał się Krzysiek, który grał numerem „10” i opaską kapitana zespołu i stosownie do tego się zachowywał. Spowodowało to spore zamieszanie w szeregach zawodników Regi, bo nie bardzo wiedzieli co to jest za gracz. Zanim się „połapali”, było już za późno. Tym niemniej chcę pochwalić cały zespół, bo rozegraliśmy to naprawdę dobrze i skutecznie. Proszę nie traktować tego jako „hurraoptymizm”, bo wprawdzie ostatnie dwa mecze mamy wygrane, ale tylko my wiemy, jakim kosztem się to obyło. Tym niemniej cieszę się bardzo z tego, że mamy teraz przerwę zimową; będzie to czas kiedy z jednej strony można będzie wyleczyć kontuzje i urazy, zaś z drugiej – poukładać wszystkie dotychczas nierozwiązane kwestie i sprawy organizacyjne, szkoleniowe oraz osobiste. Po 16 rozegranych meczach, wałecki Orzeł z dorobkiem 24 punktów (bramki 25:28), znajduje się na 8 pozycji w tabeli.
