Kategorie newsów
Zdjęcie tygodnia
Reklama
ELMAT Mauxion Wałcz, Piła, Ogłoszenia ZKM Metaltech
Newsy > Kultura > Podbiegunowe impresje albo dzień dobry z reniferem
23:44 - 07 11 2011 ~dady

Podbiegunowe impresje albo dzień dobry z reniferem

Podbiegunowe impresje albo dzień dobry z reniferem

W niedzielę w salach Muzeum Ziemi Wałeckiej, odbyła się premiera wystawy „Lodowce Spitsbergenu, Norwegii i Islandii”, której autorem jest Stanisław Chuchro

Podbiegunowe impresje albo dzień dobry z reniferem

Wystawa jest efektem dwukrotnego pobytu wałeckiego geologa w Norwegii, Islandii i na Spitsbergenie w latach 2008 – 2010. Stanisław Chuchro prowadził tam prace badawcze wspólnie z ekipą polskich naukowców. - Zobaczyć Spitsbergen, to było moje marzenie od lat młodości – powiedział na wstępie autor wystawy. – Miałem tam okazję nie tylko pracować, ale też zobaczyć naprawdę mnóstwo obrazów wyjątkowych, niepowtarzalnych. Proszę mi wierzyć – tych widoków, nie odda żaden program telewizyjny, żaden obraz – ba, nawet te zdjęcia, pokazują tylko część tych unikalnych i jedynych w swoim rodzaju kształtów i tworów natury, a w całej jej surowości, jest jej unikalne piękno. Podczas trwającej ponad godzinę prelekcji. Stanisław Chuchro przedstawił szereg wspomnień i opisów, określających krajobrazy i klimaty okolic podbiegunowych. Kilkudziesięcioosobowa grupa gości mogła się z nich dowiedzieć między innymi o tym, że każdy z przybywających na Spitsbergen, swój pobyt rozpoczyna od trwającego godzinę spotkania z gubernatorem, gdzie dowiaduje się o szeregu nakazów i zakazów, jakie obowiązują w interiorze. Dotyczą one między innymi konieczności poruszania się w towarzystwie innych (ze względów bezpieczeństwa samotne przemieszczanie się, jest kategorycznie zabronione). Dotyczy to także instruktażu o tym, jak należy zachowywać się w przypadku dostrzeżenia niedźwiedzia polarnego, którego nie należy dopuszczać na odległość bliższą niż 100 metrów; ciekawy jest przy tym sposób odstraszania zwierzęcia – robi się to strzelając specjalnymi nabojami albo petardami, jednak pamiętać należy o tym, aby wybuchy były przed niedźwiedziem, ponieważ kiedy eksplozja będzie za nim, zwierzę w naturalnym odruchu będzie kierowało się w stronę człowieka. Inną ciekawostką, był opis codziennego funkcjonowania i pracy w tym klimacie, a już wręcz humorystycznie brzmiała opowieść o tym, jak pewnego razu woda „zabrała” z lodowego paku namioty, w których spali. Pan Stanisław wspomniał także o innej wyjątkowej i zarazem wesołej przygodzie, kiedy to pewnego dnia o godzinie 5 nad ranem chciał skorzystać z toalety. - Kiedy się ocknąłem, zorientowałem się, że zbudził mnie dziwny odgłos „szurania”; rozpiąłem suwak namiotu, z ciekawością wytknąłem głowę i tuż przed sobą zobaczyłem nie mniej zaskoczonego takim spotkaniem..renifera, który akurat znalazł się przy naszym mini obozowisku. Przyznacie Państwo, że chyba nie każdemu zdarzyć się może takie dzień dobry – powiedział pan Chuchro. Również dosyć ciekawie wałecki geolog opowiadał o wyjątkowej surowości norweskiej północy, a także islandzkich gejzerach; w obydwu przypadkach, te opowieści, wsparte były zrobionymi przez niego prezentacjami filmowymi. Warto nadmienić, że po zakończeniu prezentacji i opowiadań, dyrektor MZW wręczyła panu Stanisławowi sporych rozmiarów…białego misia z życzeniami, „że przynajmniej tego, można na pewno trzymać znacznie bliżej siebie…”.

Kultura

07:51 - 04 04 2012

Dzika przyroda w kadrze

01:31 - 28 03 2012

Liczni nieprofesjonalni

00:39 - 28 02 2012

Historyczna rywalizacja

07:43 - 21 02 2012

Promocja książki

00:12 - 14 02 2012

Dla babć i dziadków

23:59 - 13 02 2012

Chwile w Średniowieczu

21:36 - 24 01 2012

Świątecznie i biesiadnie